Według dokumentacji Urzędu Miejskiego w Brantford, historia budynku, na którym stoi najstarsza część naszego kościoła, sięga roku 1880.

Miasto Brantford w administracji kościelnej należy do Diecezji Hamilton. W pierwszych latach XX wieku liczba jego mieszkańców wynosiła ponad 15 tysięcy. W 1902 r. osiedliło się tu około 30 polskich rodzin. Mieszkający z dala od Ojczyzny, przywiązani do wiary swoich ojców, pielęgnujący wiernie prastare tradycje – tęsknili oni bardzo za kościołem, w którym mogliby się modlić w języku polskim. Ponieważ nie było jeszcze takiej możliwości, pierwsi nasi imigranci gromadzili się na sprawowaną Liturgię w kanadyjskim Kościele św. Bazylego, wzniesionego w 1840 r. Po Pierwszej Wojnie Światowej napłynęła do Brantford duża fala polskich imigrantów, znajdując pracę w gospodarstwach rolnych i fabrykach.

Początek kościoła św. Józefa przypada na miesiąc grudzień 1917 r. Wtedy to ks. Lawrence Dogorski rozpoczął odprawianie Mszy św. dla Polaków w kaplicy kościoła św. Bazylego. Trwało to przez okres półtora roku. Ale Polacy pragnęli mieć swoją własną świątynię. Ich wielkie marzenie stawało się z wolna realną rzeczywistością. Wspólnym wysiłkiem zakupili oni działkę, gdzie wybudowano mały drewniany kościółek. W czerwcu 1919 r. ks. Dogorski otworzył kościół pod wezwaniem św. Józefa przy ulicy Terrace Hill, z rezydencją przy 36 Lyons Ave. Szczęście naszych rodaków nie trwało jednak zbyt długo.

Z końcem lat 20. i na początku lat 30. XX wieku Kanada borykała się z ogólnoświatowym kryzysem ekonomicznym. Znalezienie pracy graniczyło prawie z cudem. Niestety, z tej to racji Polacy nie byli w stanie utrzymać swego własnego kościoła. W 1928 r. panująca sytuacja doprowadziła do zamknięcia kościoła św. Józefa, który funkcjonował jedynie 10 lat. To bolesne doświadczenie jeszcze bardziej zdeterminowało lokalną Polonię, do ponownego utworzenia rodzimej parafii przy następnej nadarzającej się sposobności.

Mówiąc o początkach polskiej parafii św. Józefa w Brantford, gdzie stoi nasz obecny kościół, musimy zapoznać się z krótkim życiorysem jego założyciela i fundatora ks. Tomasza Tarasiuka.

Na świat przyszedł 6 maja 1881 r. w miejscowości Błotków Biała w województwie lubelskim. Po ukończeniu szkoły średniej, kontynuował dalsze studia w Rzymie uzyskując tytuł doktora z filozofii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Po przyjęciu Święceń Kapłańskich 2 czerwca 1906 r. powrócił do Polski. Przez rok pełnił funkcję wikariusza we Lwowie. Następny etap jego pracy duszpasterskiej przypada już na Północną Amerykę. W 1907 r. udaje się do Chicago, gdzie pracuje do 1911 r. Wtedy to biskup Diecezji Hamilton Tomasz Dowling, zaprasza go do swojej diecezji i powierza mu misję organizatora i budowniczego kościoła św. Stanisława Kostki w Hamilton. Po wybudowanu tam plebanii i kościoła oraz założeniu polskiej parafii, ks. Tarasiuk ustępuje z urzędu proboszcza w listopadzie 1935 r.

W tym czasie odżyły na nowo wielkie pragnienia Polaków w Brantford – przybywających coraz liczniej do tego miasta – na ponowne założenie polskiego kościoła. Ich usilne zabiegi sprawiły, że dnia 19 grudnia 1936 r. nowy ordynariusz Diecezji Hamilton bp John McNally skierował tam ks. Tarasiuka, aby roztoczył duchową opiekę nad katolikami polskiego pochodzenia. Nowy duszpasterz Polonii zamieszkał przy parafii św. Bazylego. Następnego dnia, w niedzielę 20 grudnia podczas wszystkich Mszy św. zapowiedziane zostało zebranie polskich katolików w Sali Domu Polskiego przy Pearl Street. Na tym spotkaniu ks. Tarasiuk przedstawił list od ks. Ordynariusza, nominującego go na nowego duszpasterza Polonii w Brantford. Od tego dnia ks. Tarasiuk energicznie zabrał się do organizowania polskiej placówki w naszym mieście. Po ośmiu miesiącach miał już na liście 130 rodzin, wśród których było 400 osób dorosłych. Ks. Proboszcz szybko zorientował się, że można zacząć myśleć o wybudowaniu lub kupnie odpowiedniego budynku na kościół. Okazja nadarzyła się już wkrótce.

Na skrzyżowaniu Brant Avenue i James Street stał prezbiteriański kościół misyjny św. Andrzeja, którego budowę ukończono w 1891 r. Główne wejście do świątyni było od strony południowo-zachodniej (naprzeciw dzisiejszej kliniki). Wnętrze kościoła mogło pomieścić 400 osób. W dolnej części kościoła mieściła się piwnica, ktora służyła na cele socjalne. W 1907 r. dobudowano nowe skrzydło kościoła, które obecnie stanowi główną nawę świątyni z miejscami do siedzenia.

Z biegiem lat kościoł św. Andrzeja stał się miejscem wspólnego kultu Bożego na użytek trzech religii protestanckich: (prezbiterianów, kongregacjonalistówi i metodystów). Kościół przyjął wówczas nową nazwę: United Church of Canada. W wyniku tego zjednoczenia wierni zaczęli uczęszczać do innych świątyń położonych w mieście, skutkiem czego w 1925 r. kościół św. Andrzeja popadł w ruinę, a jego mury zamknięto na ponad 10 lat. Opuszczony i całkowicie zaniedbany, czekał długimi latami na nowego nabywcę.

Ks. Tarasiuk obejmując duszpasterstwo nad Polakami, zapewniał biskupa, że przy utworzeniu polskiego kościoła nie zaciągnie żadnego długu. Dlatego dzięki jego osobistej dotacji w wysokości 10 tysięcy dolarów, Polonia w Brantford była w stanie zakupić z końcem 1937 r. kościół św. Andrzeja wraz z małym budynkiem na plebanię. Po dokonanej renowacji świątyni, dnia 21 lutego 1938 r. kościół został uroczyście poświęcony przez nowo-konsekrowanego biskupa Diecezji Hamilton Joseph’a Ryan. Kościołowi nadano imię św. Józefa. Dnia 20 czerwca 1947 r. ks. dr Tomasz Tarasiuk prawnie przekazał ziemię wraz z budynkami kościelnymi jako darowiznę dla Diecezji Hamilton.

Z wielkim oddaniem i zaangażowaniem ks. Tarasiuk pełnił funkcję proboszcza parafii św. Józefa w Brantford do czasu swojej śmierci, która nastąpiła po długiej chorobie 23 sierpnia 1947 r. Z głębokim żalem i bólem, rodzina parafialna pożegnała swego fundatora, budowniczego, patriotę i niezłomnego kapłana.

Takie to były początki kościoła św. Józefa w Brantford, jego wyzwania, problemy i duchowe zwycięstwa. Historia tej świątyni i jej wspólnoty, biegnie nadal dzięki przedziwnej opatrzności Bożej już 75 lat. Dlatego z naszych serc wyrywa się radosne Te Deum – Ciebie Boga wysławiamy.

16 października 2011 r.