LIST #1
Od początku swojej kapłańskiej posługi Karol Wojtyła cieszył się przyjaźnią młodzieży. Choć z biegiem lat przybywało mu duszpasterskich obowiązków, zawsze znajdował czas na wspólną modlitwe i rozmowę z młodymi. A oni garnęli się do niego, bo czuli, że zależy mu na każdym z nich. Kiedy Kardynał Karol Wojtyła został Papieżem, już w pierwszym dniu swego pontyfikatu, zwrócił się do młodzieży słowami, które później wielokrotnie powtarzał: „Jesteście moją nadzeją”. Wraz z upływem czasu, ta szczególna więź Jana Pawła II z młodymi pogłębiała się. Z każdym rokiem młodzież kochała go bardziej.

Światowe Dni Młodzieży, są to spotkania z Papieżem organizowane w formie religijnego festiwalu, skupiające młodych z całego świata, którzy chcą wspólnie modlić się i spędzić czas.

W Niedzielę Palmową 15 kwietnia 1984 roku na Placu św. Piotra w Watykanie, odbyło się Międzynarodowe Spotkanie Młodzieży z Papieżem Janem Pawłem II. Było ono związane z obchodami Jubileuszu Odkupienia. Patrząc na 300 tysięcy młodych ludzi, którzy odpowiedzieli na zaproszenie Ojca Świetego, przybywając z najdalszych zakątków świata, wzruszony Jan Paweł II powiedział: „Do jakiego cudownego spotkania dziś doszło z Wami zebranymi na tym miejscu! Kto twierdzi, że dzisiejsza młodzież zatraciła sens wartości życia? Czy naprawdę nie można jej ufać?” Z tej okazji Papież wręczył młodym krzyż, który stał się później jednym ze znaków Światowych Dni Młodzieży. Dziś znany jest jako Krzyż Światowych Dni Młodzieży.

Rok 1985 został ogłoszony przez ONZ Międzynarodowym Rokiem Młodzieży. W Niedzielę Palmową 31 marca tegoż roku, na Placu św. Piotra w Rzymie, z inicjatywy Jana Pawła II, doszło do wielkiego spotkania młodych z okazji Drugiego Międzynarodowego Roku Młodzieży. Ojciec Święty zadedykował wówczas młodzieży specjalny List Apostolski. Uszczęśliwiony Papież postanowił odtąd każdego roku spotykać się z młodzieżą w ramach Światowego Dnia Młodzieży, obchodzonego w Niedzielę Palmową. Pierwsze Światowe Dni Młodzieży odbyły się w Niedzielę Palmową 23 marca 1986 roku. Wybór Niedzieli Palmowej na dzień spotkania z młodzieżą jest związany z pamiątką wjazdu Chrystusa do Jerozolimy, podczas którego okrzyki: „Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie! Hosanna na wysokościach” (Mt 21, 9), wznoszone były głównie przez młodych. Ich udział w Światowych Dniach Młodzieży ma być dalszym utrwalaniem tej tradycji Kościoła.

W Niedzielę Palmową 23 marca 1986 roku Papież przekazał młodym zwykły, drewniany krzyż, który za każdym razem wędruje do kraju, w którym będą się odbywać kolejne Światowe Dni Młodzieży. Na krzyżu tym zostały wyryte słowa Papieża w czterech językach: „Nieście go po całym świecie jako znak miłości Pana Jezusa do całej ludzkości i głoście wszystkim, że zbawienie i odkupienie jest tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym.”

30 listopada 1986 Ojciec Święty Jan Paweł II wydał swoje pierwsze orędzie poświęcone organizacji i przygotowaniom do Światowych Dni Młodzieży, które od tej pory będzie zawsze towarzyszyło młodym, służąc jako duchowe przygotowanie i zapis zadań do zrealizowania, aby jak najlepiej mogli się przygotować do obchodów.

Od zorganizowania pierwszych Światowych Dni Młodzieży do dziś zachowują one swój podwójny charakter. Co roku odbywają się w diecezjach całego świata, z Rzymem na czele, a co dwa lub trzy lata wyznaczone zostaje jedno miejsce na kuli ziemskiej, gdzie młodzież ze wszystkich kontynentów oczekuje przyjazdu Papieża, który zawsze zaszczycał te dni swoją obecnością.

My Polacy i Kościół w naszym kraju przeżywamy wyjątkową radość, że następne Światowe Dni Młodzieży (ŚDM) odbędą się po raz drugi w Polsce. Po raz pierwszy Częstochowa, duchowa stolica Narodu Polskiego, gościła młodzież z całego świata w sierpniu 1991 roku, pod przewodnictwem Papieża Jana Pawła II, największego Polaka w dziejach naszego Narodu, błogosławionego i wkrótce świętego Kościoła Rzymsko-Katolickiego.

Po raz drugi ŚDM w naszym kraju, z woli Ojca Świętego Franciszka, zorganizowane zostaną w Krakowie pod koniec lipca 2016 roku. Wszyscy doskonale pamiętamy, że Kardynał Karol Wojtyła był przez wiele lat Metropolitą Kościoła Krakowskiego, nim został wybrany w 1978 roku Papieżem i przyjął imię Jana Pawła II. Możemy być pewni, że nasz Polski Papież będzie spoglądał uradowany z nieba na młodzież przybywającą z całego świata, aby tu przeżyć cudowne spotkanie ze swoimi młodymi braćmi i siostrami w wierze.

Diecezja Hamilton i Księża Zmartwychwstańcy, posługujący w różnych parafiach tej diecezji, pragną czynnie włączyć się w ŚDM wysyłając 200 osób jako swoją reprezentację. Dwutygodniowy pobyt w Polsce (od 19 lipca do 3 sierpnia 2016 roku) przeznaczony jest dla młodzieży w wieku od 18 do 35 lat. Planujemy, aby na pierwszy tydzień miejscem naszego zakwaterowania była jedna ze zmartwychwstańczych parafii położona w górskiej miejscowości. Taka lokalizacja pozwoli nam uczestniczyć w Dniach Diecezjalnych (Msze św, katechezy, spotkania, koncerty, itp.), zwiedzać atrakcyjne miejscowości, nawiedzać kościoły prowadzone przez Księży Zmartwychwstańców oraz spotykać się z młodzieżą należącą do zmartwychwstańczych wspólnot. Drugi tydzień spędzimy już w Krakowie biorąc udział w międzynarodowym programie ŚDM. Po zakończeniu ŚDM zwiedzimy Oświęcim, Kalwarię Zebrzydowską, Wadowice, kopalnię w Wieliczce oraz Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Całkowity koszt wyjazdu do Polski wyniesie $2,400.00. Istnieje możliwość przedłużenia pobytu w Polsce tak, aby odwiedzić swoje rodziny.

Młodzież z naszej parafii pragnącą udać się na ŚDM w Krakowie w 2016 roku prosimy o
1. Rejestrację na stronie: http://hamiltondiocese.com/wyd lub
2. wypełnienie poniższej karty rejestracyjnej i wysłanie na załączony adres lub
3. osobisty kontakt z księdzem Adamem.


LIST #2

Co za radość!!! Nadchodzą Światowe Dni Młodzieży w Krakowie 2016 r.
Był taki dzień kiedy w moim sercu doszło do wielkiej eksplozji – wybuchu niesamowitego entuzjazmu, który na zawsze głęboko zapisał się w moim życiu. Jak to się wszystko zaczęło?
Po siedmiu latach pracy duszpasterskiej w Polsce, w 1990 roku opuściłem moją Ojczyznę i przyjechałem do Kanady, aby posługiwać w pracy duszpasterskiej w polonijnej parafii św. Stanisława Kostki w Hamilton. Pierwszy rok był wielkim wyzwaniem dla mnie. Wszystko było nowe. A najbardziej stresującym było opanowanie języka angielskiego. No i do tego wszystkiego odzywała się często nostalgia za Ojczyzną i tęsknota za rodziną. Nic więc dziwnego, że po roku roku pobytu w Kanadzie wybierałem się na pierwszy urlop do Polski z wielką radością.
Był to początek sierpnia 1991 roku. Po wylądowaniu w kraju zatrzymałem się na Śląsku u mojego brata. Patrząc na telewizję widziałem coraz więcej programów o zbliżających się Światowych Dniach Młodzieży w Częstochowie. Wtedy rozpoczęła się wewnętrzna walka duchowa z samym sobą. Moje sumienie zaczęło najpierw wyrzucać mi, że tak mało interesowałem się i wiem o Światowych Dniach Młodzieży. Ogólnie wiedziałem, że zostały one ustanowione z woli Papież Jana Pawła II i odbyły się już w kilku krajach świata. Nie oglądałem żadnych transmisji telewizyjnych i nie wczytywałem się w orędzia Papieża kierowane do młodzieży.
Drugi wyrzut sumienia był chyba jeszcze silniejszy. Uświadomiłem sobie jakim jestem niewdzięcznym człowiekiem. Za kilka dni do Polski ma przyjechać Papież, sam Namiestnik Chrystusa, a ja siedzę tu sobie wygodnie przed telewizorem, popijam kawę, rozmawiam z rodziną i nic więcej się nie dzieje w moim sercu. To wstyd dla mnie. Przecież Pan Bóg dał mi tę szczególną łaskę, której nie wszystkim dane było doświadczyć. Jaką łaskę mam na myśli?
We wrześniu 1977 r. rozpocząłem Wyższe Seminarium Duchowne Księży Zmartwychwstańców w Krakowie. W tym czasie arcybiskupem Krakowa był kardynał Karol Wojtyła, późniejszy Papież Jan Paweł II. Cały Kraków kochał swego arcypasterza. Tłumy wiernych (wielu studentów i młodzieży – a Kraków jest miastem studenckim) uczestniczyły w jego Mszach św. i uważnie wsłuchiwały się w piękne i pouczające homilie.
Teraz pragnąłbym podzielić się trzema osobistymi spotkaniami, które wywarły na mnie szczególne wrażenie. Nigdy nie zapomnę uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego w 1978 r. Kardynał Wojtyła celebrował Eucharystię w naszej seminaryjnej kaplicy. Na koniec posiłku instrumentalny zespół klerycki ( a ja grałem na gitarze basowej) wykonał program muzyczny. Nigdy nie pomyślałem, że mogę grać dla przyszłego Papieża i świętego. Do dzisiaj żałuję, że nie zrobiłem sobie pamiątkowego zdjęcia. Myślę, że moje oczy i umysł były zamknięte tak jak tych dwóch uczniów, którzy nie rozpoznali zmartwychwstałego Chrystusa w drodze do Emaus.
Drugie moje świadectwo jest związane z Uroczystością Podwyższenia Krzyża w sanktuarium Ojców Cystersów w Nowej Hucie, opodal Krakowa. Jako kleryk uczestniczyłem w wielu Mszach odprawianych przez kardynała Karola Wojtyłę. Co zrobiło na mnie głębokie wrażenie, to jego bliski kontakt z Liturgiczną Służbą Ołtarza. Nim rozpoczął Mszę św., zawsze z radością na twarzy witał się ze wszystkimi ministrantami, zamieniał z nimi kilka słów, błogosławił ich. I tak było zawsze, aż do pewnej niedzieli. Na celebrację odpustową Podwyższenia Krzyża we wrześniu 1978 r. przybywa ponownie kardynał Wojtyła. W tym czasie Kościół Katolicki jest w żałobie po szokującej śmierci Papieża Jana Pawła I, który na Stolicy Piotrowej urzędował tylko 33 dni. Stojąc w zakrystii widzę, jak przybywa kardynał, jego twarz jest diametralnie odmieniona, poważna, zamyślona. Jeden z kapłanów nieroztropnie wypowiada na głos: „Witamy przyszłego Papieża.” Kardynał odpowiada: „ Proszę zachować powagę.” Nie wita się już z ministrantami i od razu udaje się do ołtarza, aby przewodniczyć Mszy św. Może ma świadomość, że odprawia jedną z ostatnich Mszy św. w swojej ukochanej Archidiecezji Krakowskiej? Za ponad tydzień udaje się do Watykanu na konklawe – na wybór nowego Papieża. Czy powróci tu ponownie za rok na uroczystości odpustowe?
A co odnośnie trzeciego mojego świadectwa? Chyba żaden prorok nie mógłby tego przewidzieć. Nie upłynął miesiąc czasu, a oto 16 października arcybiskup Krakowa Karol Wojtyła zostaje wybrany na Papieża. Przyjmuje imię Jana Pawła II. Świat jest w szoku. A ja jeszcze bardziej. Rok póżniej Ojciec Święty przybywa do Polski po raz pierwszy. Cała Polska, która jest wtedy pod rządami komunistów, jest w euforii. Każdy katolik pyta się – jaką nadzieję wleje w serca Polaków nasz rodak Jan Paweł II. W programie wizyty papieskiej jest Msza św. w Sanktuarium Krzyża Świętego w Nowej Hucie, w tym samym kościele, gdzie rok temu modlił się przed swoim wyjazdem do Rzymu.
Jestem znów na tym samym miejscu tylko jako woluntariusz. Setki tysięcy ludzi ciągną na spotkanie z Ojcem Świętym. Trudno opanować tłumy. Nadjeżdża samochód z Papieżem. Ojciec Święty wychodzi z papamobile i udaje się do bramy, która prowadzi do klasztoru. W pewnym momencie – do dziś nie wiem jak to się stało – Jan Paweł II podchodzi do mnie, bierze mnie w swoje objęcia, ja się pochylam, i mówi: „Mój synu”. Zdawało mi się, że teraz jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Chyba nawet na moment straciłem oddech. Nie potrafiłem wyprostować się. Chyba nie muszę pisać, że z tego powodu nie mogłem spać przez całą noc. Ale to jeszcz nie koniec. Kilka dni później, mój kolega z kursu, przynósł mi dwa zdjęcia i powiedział: „Te zdjęcia ukazały się w angielskiej prasie.” Otwieram kopertę i widzę na tle tłumu trzy główne postacie: w środku Papież, z lewej kardynał Krakowa, a z prawej ja. Czułem się tak, jak bym był na Górze Tabor i powtarzył za św. Piotrem: „Dobrze jest nam tu Panie. Postawmy sobie trzy namioty …”. Do dziś dnia zdjęcia te, jako najwiekszą pamiątkę mam powieszone w moim biurze.
Przywołując te wszystkie wydarzenia i wspomnienia powiedziałem sam do siebie; co ja tutaj jeszcze robię u mojego brata? Nie ma sensu siedzieć tylko przed telewizorem i oczekiwać na transmisje z przyjazdu Papieża do Polski. Młodzież z całego świata ciągnie na Jasną Górę, a ja siedzę sobie w wygodnym fotelu. Muszę się tam wybrać. Wszakże z Będzina do Częstochowy jest tylko jedna godzina jazdy pociągiem. I od razu przypomniała mi się scena ewangeliczna o Synu Marnotrawnym, który uświadamiając sobie swój błąd odejścia od ojca, mówi:”Zabiorę się i pójdę do mego Ojca…”.
I tak się stało. Wkrótce wybrałem się do sanktuarium narodowego Królowej Polski – Czarnej Madonny. Co przeżyłem w czasie Światowych Dni Młodzieży w Częstochowie tego nie da się opisać. Tam trzeba było po prostu być. To była wielka mamifestacja żywej wiary młodego pokolenia w Jezusa Chrystusa.
Powracając do Kanady postanowiłem sobie, że gdy zostanę proboszczem, uczynię wszystko co będę mógł, aby młodzież z mojej parafii mogła uczestniczyć w następnych ŚDM. I myślę, że pozostałem wiernym swym szlachetnym ideałom. Będąc proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kitchener w Roku Jubileuszowym wybrałem się z grupą młodzieży (45 osób) na ŚDM do Rzymu. Dwa lata później, w 2002 r. grupa ponad 100 młodych ludzi z naszej parafii wzięła udział w ŚDM w Toronto. Opuszczając Kitchner i udając się do Brantford na nową parafię w 2005 r. wyjechałem z młodzieżą na ŚDM do Kolonii w Niemczech.
Jestem przepełniony ogromną radością, że po raz drugi w Polsce, tym razem w Krakowie, odbędą się ŚDM w dniach od 19 do 31 lipca 2016 r. Nikt z nas nie wątpi, że Święty Papież Jana Paweł II będzie spoglądał z nieba na nas wszystkich, a Jego duch będzie żywy i odczuwalny przez wszystkich uczestników tego wielkiego święta młodzież całego świata.
Diecezja Hamilton i Zgromadzenie Księży Zmartwychwstańców wysyłają 200 osób jako swoją reprezentację. Dwutygodniowy pobyt w Polsce przeznaczony jest dla młodzieży w wieku od 18 do 35 lat. Całkowity koszt wyjazdu wynosi $2,400.00. Młodzież z naszej parafii pragnącą udać się na ŚDM w Krakowie prosimy o dokonanie rejestracji internetowej pod adresem www.hamiltondiocese.com oraz wpłacenie zadatku $100.00 do końca stycznia 2015 r . Więcej informacji można uzyskać wysyłając e-mail pod adres: ddayler@hamiltondiocese.com lub dzwoniąc do głównego koordynatora Dawida Dayler 905-528-7988, wew. 2226.
Moja ogromna radość rośnie z dnia na dzień, ponieważ Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w roku 2016 zbliżają się milowymi krokami.
Ks. Adam CR.

LIST #3

naglowek1

3 lipca 2016

Polska jest wyjątkowym krajem w Opatrzności Bożej, gdyż tu wkrótce już po raz drugi odbędą się Światowe Dni Młodzieży – tym razem w Krakowie. W sierpniu w 1991 r., na osobiste zaproszenie Świętego Papieża Jana Pawła II, po raz pierwszy do naszego kraju przybyła młodzież, aby w Częstochowie wziąć udział w niecodziennym spotkaniu ich rówieśników z całego globu ziemskiego.

Miałem to szczęście, że przybywając tamtego roku na moje pierwsze letnie wakacje z Kanady, mogłem uczestniczyć w ŚDM. Zainspirowany wielką manifestacją wiary młodych uczniów Chrystusa na Jasnej Górze – już jako proboszcz Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kitchener – zorganizowałem i uczestniczyłem trzykrotnie w ŚDM w Rzymie (2000), Toronto (2002) i Kolonii (2005).

Pochłonięty pracą duszpasterską przy tutejszej wspólnocie parafialnej, nie brałem udziału w następnych trzech ŚDM. Gdy jednak Ojciec Święty Franciszek ogłosił, że wybrał Kraków na miejsce ŚDM w 2016 roku, mój ”wielki sentyment” do ŚDM odżył na nowo i ”eksplodował”. Powiedziałem sam do siebie: zrobię, co tylko będę mógł, aby zachęcić i pomóc jak najwięcej młodzieży z Diecezji Hamilton, aby mogła wybrać się do Polski, i tam przeżyła niecodzienną manifestację wiary ich rówieśników z różnych zakątków świata, nawet i tych najdalszych.

          Ponadto nostalgia zaczęła odzywać się dzień po dniu silniejszymi tonami. W moim sercu rodziło się coraz intensywniejsze pytanie: – czy nie wypada wybrać się do Krakowa na to wielkie święto młodzieży pod przewodnictwem Ojca Świętego Franciszka, gdzie studiowałem filozofię i teologię przez 6 lat i tam przyjąłem święcenia kapłańskie?

Zmagając się z tymi myślami i dochodzącymi informacjami, że Diecezja Hamilton powołuje Komisję organizacyjną ŚDM, pewnego dnia skontaktowałem się z Kurią Biskupią w Hamilton i zaproponowałem swoją pomoc. Ponieważ uczestniczyłem już czterokrotnie w ŚDM i mam dość duże doświadczenie organizacyjne, moja propozycja została przyjęta z wielką aprobatą. W skład nowopowstającej komisji ŚDM weszli: Dave Dayler – delegat biskupa ordynariusza, ks. Wojciech Kuźma – referent powołaniowy Diecezji Hamilton oraz trzej zmartwychwstańcy: ks. Toby Collins – referent powołaniowy Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego, ks. Michał Kruszewski – wikariusz Parafii św. Ludwika w Waterloo, i ja jako proboszcz parafii św. Józefa w Brantford. Ponieważ jestem Radnym Prowincjalnym Kanadyjskiej Prowincji Ontario-Kentucky, zostałem wydelegowany jako jej reprezentant, przedstawiciel na ŚDM.

Na przestrzeni prawie trzech lat, komisja diecezjalna odbyła wiele spotkań tak, aby jak najlepiej i jak najbezpieczniej przygotować naszą grupę na ŚDM. Diecezjalny kontyngent jest gotowy do wyjazdu i liczy 84 osoby: m.in. reprezentant biskupa ordynariusza – Dave Dayler, 5 kapłanów (desygnowany piąty kapłan – ks. Piotr Jurzyk), jeden seminarzysta (Raphael Ma CR), siostra zakonna (doktor medycyny), kilku świeckich opiekunów oraz pozostała młodzież.

Z Parafii św. Józefa w Brantford mamy 13 uczestników i stanowimy największą grupę ze wszystkich parafii Diecezji Hamilton. Podróżować będziemy w dwie strony polskimi liniami Lot. Data wylotu z Toronto nastąpi w środę 20 lipca. Następnego dnia, tj. 21 lipca, w porze południowej wylądujemy na lotnisku Fryderyka Chopina w Warszawie. Tam będą podstawione dla grupy dwa autokary. Jeden autokar uda się z młodzieżą wywodzącą się z parafii diecezjalnych do Wrocławia. Tam młodzież będzie uczestniczyła w Diecezjalnych Dniach Archidiecezji Wrocławskiej. Drugi autokar, w większości z polską młodzieżą pochodzącą z parafii prowadzonych przez Księży Zmartwychwstańców, uda się do Mszany Górnej koło Rabki, należącej terytorialnie do Archidiecezji Krakowskiej. W czasie Dni Diecezjalnych ŚDM, młodzież będzie uczestniczyć we Mszach św., katechezach, nabożeństwach liturgicznych, konferencjach lub koncertach religijnych. Młodzież obierająca miejsce zatrzymania w Mszanie Górnej będzie miała do dyspozycji autobus, aby podążać szlakiem związanym z życiem Wielkiego Polskiego Papieża Jana Pawła II oraz mogła nawiedzać kościoły i wspólnoty prowadzone w Polsce przez Zmartwychwstańców oraz podziwiać pobliskie miejsca i krajobrazy przepięknej, polskiej ziemi.

W poniedziałek 26 lipca grupa z Wrocławia i Mszany powróci do Krakowa, aby uczestniczyć w drugim tygodniu ŚDM, celebrowanym już nie w programie Dni Diecezjalnych, ale na poziomie światowym. Miejsce zamieszkania i posiłków wybraliśmy na okres 10 dni w Wyższym Seminarium Duchownym Księży Zmartwychwstańców ze względu na bardzo dobrą lokalizację oraz okazaną nam serdeczność i gościnność. Program ŚDM jest bardzo bogaty w liczne celebracje i to w różnych językach, m.in. – Msza św. na rozpoczęcie ŚDM pod przewodnictwem kardynała Stanisława Dziwisza, przywitanie Ojca Świętego Franciszka, Droga Krzyżowa ulicami Krakowa, sobotnie nabożeństwo czuwania oraz uroczysta Eucharystia celebrowana przez Papieża na zakończenie ŚDM w niedzielę 31 lipca.

1 sierpnia odwiedzimy obóz koncentracyjny w Auschwitz, aby ukazać młodzieży tragedię II Wojny Światowej i martyrologię narodu polskiego i innych narodowości. W drodze powrotnej, podążając szlakiem Jana Pawła II, odwiedzimy Wadowice, miejsce Jego urodzin oraz pobliskie sanktuarium maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej. Następnego dnia, 2 sierpnia w porze porannej zwiedzimy z młodzieżą kopalnię soli w Wieliczce, a po południu, trwając w Roku Miłosierdzia Bożego, będziemy modlić się w Łagiewnikach, Światowym Centrum Miłosierdzia Bożego – miejscu Świętej Faustyny oraz odwiedzimy Muzeum Świętego Jana Pawła II. 3 sierpnia, w większości cała grupa powraca do Kanady.

Pragnę podkreślić duży wkład finansowy Diecezji Hamilton oraz Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego, którzy w różny sposób wspomogli młodzież w ich wyjeździe na ŚDM w Krakowie 2016 r. W sposób szczególny wyrażam wdzięczność dla miejscowych sponsorów: Katolickiej Ligi Kobiet Parafii św. Józefa, właścicieli sklepu Super Sausage: Państwu Zamroziewiczom, właścicieli sklepu Uniqpol: Państwu Kowalom, Panu Tomkowi Chudykowi i Panu Bogusławowi Pelczarowi, właścicielom D&J Sausage Factory, którzy wsparli dodatkowo naszą parafialną reprezentację. Nadal istnieje możliwość sponsorowania młodzieży udającej się na ŚDM. Chętnych proszę o osobisty kontakt ze mną. Drodzy dobroczyńcy i sponsorzy, będziemy pamiętać o Was i prosić o Boże błogosławieństwo dla Was, w naszych codziennych modlitwach i celebrowanych Mszach św.

Jestem bardzo zbudowany postawą młodzieży, że pomimo wielu innych atrakcji, możliwości zarobków latem oraz sporych kosztów podróży, zdecydowała się wziąć udział w ŚDM Kraków 2016, manifestując tym samym swoją wiarę, więź z Kościołem Chrystusowym oraz wzbogacenie swojej wiedzy o spuściźnie, jaką pozostawił nam Wielki Święty Jan Paweł II. Modlę się, aby te małe ziarenka wrzucone w serca i dusze tych młodych uczniów-wyznawców Chrystusa, przysłużyły się do ciągłej budowy nowej cywilizacji miłości.                   Ks. Adam

02

Modlitwa w intencji ŚDM 2016

„Boże, Ojcze Miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka”.

Zawierzamy Ci szczególnie
ludzi młodych ze wszystkich narodów, ludów i języków.
Prowadź ich bezpiecznie po zawiłych ścieżkach współczesnego świata
i daj im łaskę owocnego przeżycia Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Ojcze niebieski,
uczyń nas świadkami Twego miłosierdzia.
Naucz nieść wiarę wątpiącym,
nadzieję zrezygnowanym,
miłość oziębłym,
przebaczenie winnym i radość smutnym.
Niech iskra miłosiernej miłości,
którą w nas zapaliłeś,
stanie się ogniem przemieniającym ludzkie serca
i odnawiającym oblicze ziemi.

Maryjo, Matko Miłosierdzia, módl się za nami.
Święty Janie Pawle II, módl się za nami.
Święta Siostro Faustyno, módl się za nami.

wyd_postcard_back
Karta rejestracyjna

© 2013 Roman Catholic Community St. Joseph's Church
Top